Czy podpisać umowę o pracę?

Dodał

_MG_7363Upragniony etat może okazać się pułapką. Kiedy zrezygnować z podjęcia zatrudnienia?

Wchodząc w nowe środowisko nie zawsze mamy możliwość trafnego rozeznania się w sytuacji, jaka w nim panuje. Warto więc być wyczulonym na wszelkie podejrzane sygnały.

Należy więc „czujnie” się rozglądać, by wybadać, jak pracownicy zachowują się między sobą, jaka panuje pomiędzy nimi atmosfera – czy stosunki są koleżeńskie, czy sztywne, czy widać uśmiechy, czy też nerwowe zachowanie. Jak pracownicy reagują na szefa podczas oprowadzania nas po firmie? Jeśli nie są swobodni, może to świadczyć, że warunki pracy dalekie są od optymalnych.

Zwróćmy też uwagę na to, jak sam szef przygotował się do rozmowy z nami. Czy jest roztargniony, czy wygląda, jakby oderwał się właśnie od innych zadań, czy w ogóle pofatygował się przeczytaniem dokumentów aplikacyjnych. Czy zadaje pytania, na które odpowiedzi podane zostały w CV. Niezorganizowanie może świadczyć o braku uporządkowania w firmie i trudnej współpracy z przełożonym.

Dopytajmy też, od kiedy jest wolny wakat, o który się staramy. Jeśli niedługo, a pracodawca na siłę chce znaleźć nowego pracownika, to może nie bardzo zależy mu na stworzeniu najlepszego zespołu.

Droga na uzyskanie informacji na temat atmosfery panującej w danym przedsiębiorstwie może być podpytanie rozmówcy w kwestii, dlaczego lubi pracować akurat w tym miejscu. Być może pytanie to go zaskoczy i jeśli odpowiedź będzie szybka, ze znamionami szczerości, zyskamy potwierdzenie, że faktycznie warto zdecydować się na zatrudnienie w tym miejscu. Jeśli jednak odpowiedź będzie mętna, rozmówca będzie uciekał ze wzrokiem, może to oznaczać, że lepiej wziąć nogi za pas i nie pchać się pochopnie do podjęcia pracy w tym przedsiębiorstwie.

Jakiego pytania nie powinno zabraknąć podczas rozmowy rekrutacyjnej? Powinniśmy oczekiwać, że potencjalny szef zapyta o nasze marzenia i zawodowe cele. Jeśli pytanie takie nie padnie, może to oznaczać, że firma, która chce nas zatrudnić, zainteresowana jest wyłącznie naszą aktualną wydajnością, a nasz rozwój i budowanie ścieżki kariery nie są dla niego istotne.

Przede wszystkim jednak należy zachować zdrowy rozsądek, nie szukać dziury w całym, ale być wyczulonym na niepokojące znaki.

Źródło: serwisy.gazetaprawna.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Udowodnij, że jesteś człowiekiem *