Orzeczenie o niezdolności do pracy = natychmiastowe zwolnienie?

Dodał

drPracownik nie został dopuszczony do pracy przez lekarza medycyny pracy. Czy w takim razie pracodawca może go natychmiast zwolnić , jeżeli nie posiada on żadnej szczególnej ochrony przed zwolnieniem?

W sytuacji, kiedy lekarz medycyny pracy stwierdził niezdolność pracownika do wykonywania pracy na dotychczasowym stanowisku, pracodawca może wypowiedzieć mu umowę o pracę, bądź rozwiązać umowę o pracę za porozumieniem stron (jeśli pracownik się na to zgodzi). Niedozwolone jest bowiem dopuszczenie pracownika do pracy, jeśli nie posiada on ważnego orzeczenia lekarskiego, które potwierdzałoby brak przeciwwskazań do pracy na danym stanowisku w warunkach określonych w skierowaniu na badania lekarskie (zgodnie z Kodeksem pracy, art. 229, par. 4).

Gdy nawet tylko jeden z obowiązków na zajmowanym stanowisku nie mógłby być wykonywany ze względu na przeciwwskazania stwierdzone przez lekarza medycyny pracy, pracownik nie może być dopuszczony do pracy na dotychczasowym stanowisku (wyrok Sądu najwyższego z 16 grudnia 1999 roku).

Nie ma więc żadnego obowiązku nałożonego na pracodawcę, by ten utrzymywał w zatrudnieniu pracownika, jeśli jest on niezdolny do wykonywania dotychczasowej pracy. W razie, gdy zdecyduje się na rozwiązanie z nim stosunku pracy za wypowiedzeniem, może zwolnić go jednocześnie z obowiązku świadczenia pracy, przy czym za czas tego zwolnienia pracownik otrzymuje wynagrodzenie takie, jak w przypadku urlopu wypoczynkowego.

Jeżeli pracodawca ma możliwość (i chęć), może wystąpić z propozycją przeniesienia pracownika na inne stanowisko pracy, stosowne do jego doświadczenia i kwalifikacji, a przede wszystkim stanu zdrowia.

Zwolnienie pracownika z pracy w trybie natychmiastowym jest możliwe tylko w sytuacji, gdy ten chorowałby dłużej niż wynosi okres ochronny przewidziany w art. 53 Kodeksu pracy.

Orzecznictwo: Wyrok SN z 16 grudnia 1999 roku, sygn. akt I PKN 469/99.

Podstawa prawna; Kodeks pracy [Dz. U. 1974, nr 24, poz. 141 ze zmianami].

Źródło: Gazeta Podatkowa nr 27(1381)/2017

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Udowodnij, że jesteś człowiekiem *